Background

Nie robimy biegu, na którym jest tylko miło i przyjemnie…

Szacowany czas czytania wpisu: 3 min.

„Nie robimy biegu, na którym jest tylko miło i przyjemnie…” Jaka jest więc Kaszubska Poniewierka? Na co powinni przygotować się debiutujący w tym roku? Co tak „poniewiera” nawet doświadczonych biegaczy? Na te między innymi pytania odpowiada Mariusz Adamczuk, koordynator projektu i dyrektor wyścigu oraz zaprasza na kolejną edycję Kaszubskiej Poniewierki, która odbędzie się 14 września 2019 r.

Monika Bartnik: 14 września 2019 roku odbędzie się kolejna edycja Kaszubskiej Poniewierki, imprezy biegowej, do udziału w której biegaczy specjalnie namawiać nie trzeba. Jak myślisz, co musi „zagrać” na imprezie, żeby biegacze wracali na nią co roku? Czym Kaszubska Poniewierka przyciąga biegaczy? Co ją wyróżnią wśród innych biegów?

Mariusz Adamczuk (UKP): Sam wielokrotnie zadawałem sobie to pytanie. Co roku przeprowadzamy anonimowe badanie wśród uczestników biegu i rezultaty są podobne. Bardzo dużo osób do nas wraca, mimo że rozwijają się sportowo i eksplorują inne biegi w Polsce lub za granicą. Z badań wiemy także, że te osoby dodatkowo polecają naszą imprezę swoim znajomym, co dla nas jest wielką nagrodą i satysfakcją. To, co ankietowani podkreślają jako atuty Kaszubskiej Poniewierki to klimat, trasa i organizacja. Na ostatnie mamy oczywiście wpływ największy. Trasy diametralnie zmienić nie możemy, natomiast klimat imprezy jest czymś nieuchwytnym, trochę magicznym. Czymś, co po prostu unosi się w powietrzu i udziela się organizatorom, wolontariuszom i biegaczom. Czymś, czego nie można od tak po prostu stworzyć mając wyłącznie spory budżet. W końcu także czymś, co daje siłę przez cały rok w przygotowaniu kolejnej edycji. Ciężko to zdefiniować, ale sądzę, że to składowa wielu rzeczy, wśród których wyróżniłbym zaangażowanie i motywację wolontariuszy z lokalnych środowisk biegowych (na każdej z edycji UKP działa ich ponad setka). To oni są twarzą biegu, wspierają, przybijają piątki i zagrzewają do walki. My jako organizatorzy cały ten proces oczywiście wspieramy, ale działamy tylko w tle.

Kolejna sprawa to wyzwanie. To musi być coś, co da Ci solidnie po tyłku (mentalnie i fizycznie sponiewiera). Coś, co sprawia, że mimo DNF-a rok wcześniej wracasz mocniejszy(a) rok później. Albo zwyczajnie masz silną potrzebę aby poprawić swój czas. Jest wiele biegów, które zalicza się tylko raz i nie masz ochoty już tam wracać. Na szczęście chyba udało nam się przygotować imprezę, która do takich nie należy. No i na koniec sceneria. Kaszuby, do których ma się sentyment, które wiele osób pamięta z rodzinnych wakacji. Wioski i wioseczki, w których życie wolno się toczy swoim rytmem, zdając się nie zauważać grupy wariatów biegających wśród pól, lasów i jezior.

MB: W ramach Kaszubskiej Poniewierki do wyboru mamy cztery dystanse – 30 km, 50 km, 75 km i 100 km. Zacznijmy więc od najdłuższego. Poniewierka na dystansie 100 km rozpoczyna się u podnóża Łysej Góry w Sopocie. No właśnie, góry w Sopocie i na całej trasie… 2790 m+ w górę i 2660 m w dół… Ktoś, kto nigdy nie biegał w Trójmiejskim Parku Krajobrazowym nie tak raczej wyobraża sobie trasę. Jaka jest więc trasa Kaszubskiej Poniewierki?

MA: Oczywiście z tymi górami to trochę przesada 🙂 Krajobraz otaczający Trójmiasto ma charakter podgórski. Mamy tu morenowe wzgórza i doliny oraz kilka potoków, które de facto stanowią spory problem dla miasta w czasie intensywnych opadów deszczu. W związku ze specyficzną rzeźbą terenu bieganie tu jest wyjątkowe, bo mamy sporo ostrych podejść i zbiegów. Są one dość intensywne, ale krótkie, przez co charakter biegu jest mocno interwałowy. Dziesiątki wzgórz i pomniejszych wzniesień na trasie składają się na sporą sumę przewyższeń, wycenianą przez ITRA na 4 punkty, a w przypadku 130 km wariantu HARD ultramaratonu – nawet na 5 punktów. Oczywiście nie robimy biegu dla punktów. Wyceny biegu oczekują jednak niektórzy startujący. Dla mnie osobiście liczy się wyzwanie, im ciekawsze tym lepiej..

Przeczytaj całą rozmowę opublikowaną 08.05.2019 na łamach magazynu Run and Travel.

Portal www.runandtravel.pl jest patronem medialnym Kaszubskiej Poniewierki